Kilka dni przed festiwalem zapisałem się zupełnie nieplanowanie na B7D 34 km. Nie wiem co mnie pokusiło ponieważ ani to nie jest mój dystans ani dyspozycja startowa kiepska. Celem było zrobić sobie długie przetarcie. Niestety częściej ostatnimi czasy odwiedzałem kolegę fizjoterapeutę niż wychodziłem na trening a wszystko za sprawą przesilonego mięśnia dwugłowego w prawej nodze.

Na starcie B7D stanęło kilku doświadczonych długasów górskich, z którymi wiedziałem, że nie będzie lekko. Od początku starałem się kontrolować bieg oraz co zrobią rywale. Od 13 km postanowiłem się urwać i kontynuować bieg w pojedynkę z przodu i była to dobra decyzja do 26 km gdzie 2 zawodników mnie dogoniła na zbiegach. Niestety po 20 km odezwał się mój mięsień dwugłowy, więc zbiegi pokonywałem od tego momentu bardzo asekuracyjnie aby nie nawarzyć większego bigosu.

Ostatecznie rywalizację zakończyłem na 2 miejscu open. Ogólnie jestem zadowolony ale niedosyt spory pozostał ponieważ krótko mówiąc ,,bieg przegrałem na zbiegach”.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Cytaty

Im więcej potu na treningu, tym mniej krwi w boju.